Jak dowiedzieliśmy się od naszych poznańskich wysłanników, niejaki Reuptake był widziany w ostatni weekend w Poznaniu w towarzystwie tajemniczej Zuzanki.
Stolyca, Złote Tarasy - Lavinka i Fanatyk robią zakupy. Wszystko pięknie i ślicznie, pogoda dopisuje, są szczęśliwi. Ale czy na pewno? NIE! Mikroplotek dotarł do dramatycznych materiałów, które dowodzą, że nasza parka robiła zakupy osobno!
- Dziś lavinka i fanatyk zwiedzali Złote tarasy. Tyle,że o różnych porach. Pytanie do Fanatyka, gdzie jesteś(który poziom?)Dziś byłam głównie na najwyższym :)
Tą wypowiedzią Lavinka starała się zdyskredytować Fanatyka, sugerując, że jest na wyższym poziomie (intelektualnym?), czyli - inaczej mówiąc - jest na górze.
Czyżbyśmy mięli mikrocelebrycką wersję Dody i Radzia? Czy może to rozstanie jest tylko pożywką dla mediów, pragnących kolejnych wieści z życia blipowiczów? Mikroplotek prowadzi śledztwo, poinformujemy Was o jego wynikach!
15 minut temu otrzymaliśmy anonimową informacje od KFC. Jak donosi firma, Marcin postanowił rozpocząć współprace z firmą McDonalds.
Nasi reporterzy płacąc łapówkę jednemu z pracowników McDonalds dowiedzieli się, iż powodem desperackiego czynu bloggera były nieustannie zbliżający się upadek netto i tym samym utrata jego jedynego źródła utrzymania.
Postanowił on dorobić pomagając firmie z Warszawy (wschodnia część pustyni Gobi) przy opatentowaniu nowego hamburgera i wprowadzeniu na rynek syberyjski.
Do swego niecnego planu Marcin chciał wykorzystać serwis Blip.pl oraz jego użytkowników przykupując ich 1% rabatem na tajską zupę w jednym z lokalów, należacych do sieci barów szybkiej obsługi firmy Gadu-Gadu.
Na szczęście na straży prawa stoi Mikroplotek, który udaremnił ten niegodny człowieka czyn i znowu uratował świat.
Przypuszczam, że część z Was słyszała o niejakim popydo, krakowskim pół-góralu. Jak się ostatnio dowiedzieliśmy może on mieć coś wspólnego z działaniami mającymi na celu wewnętrzne skłócenie Społeczności Mikroplotka(SM). Jak życzliwie doniosły nam nasze służby, próbował on narzucić SM zasady współżycia: tu i tu. Stwierdziliśmy: "a co nam tam" może ma chłopak rację i postanowilismy zgodnie z jego planem: "zasada numer 1: Nie piszemy w kółko o lanooz i fanatyku" napisać dziś o kimś innym.
popydo: Stanowczo dementuję informacje, jakobym wpierniczał się z butami w czyjekolwiek współżycie, a już na pewno nie we współżycie z Mikroplotkiem! To rzeczę ja, Ojciec Założyciel i Chlebodawca :~)
Już wielu zastanawiało się czy na blogowaniu można zarobić. Odpowiedź nie jest najprostsza. Adsensy i takie tam rózności są dla cierpliwych, a któż z Wielkich Sieci (WS'uf) ma na to czas? Okazuje się, że istnieje prostszy sposób zarobkowania powiązanego z Waszym blogaskiem.
Masz bloga? Znasz angielski? Jesteś przystojną kobietą albo pięknym mężczyzną? Przetestuj coś dla nas!!!
Z taką odezwą redakcja Mikroplotka wystąpiła do znanych blogerek. Dodatkowym warunkiem było przesłanie swego zdjęcia i kilku słów o sobie, nie ukrywamy, że znajomość technicznych zagadnień nie ma dla nas najmniejszego znaczenia. Zgłoszeń otrzymaliśmy sporo - niektóre zdjęcia były nader ciekawe ;)
Na pierwszy ogień Lanooz i jej test porównawczy iPhona oraz jego wschodniego odpowiednika. Lanooz tym razem w silikonowej masce łudząco przypominającej twarz - ale uwierzcie, to NAPRAWDĘ ona!
Na uwagę zasługują misternie zdobione paznokcie blogerki. Warto dodać, że nasza testerka otrzymała od redakcji Mikroplotka Applowskie cudeńko na zawsze!
PS. Nadal możecie zgłaszać swoje kandydatury przesyłając nam swoje zdjęcie i krótki opis Waszego bloga. Na redakcyjnej półeczce czekają jeszcze 4 pudełeczka z jabłuszkami!
Pamiętacie jeszcze nasz superdrastyczny i megazaskakujący news o tym, jakoby VaGlakupił maszynę do szycia, aby uszyć greenbox i tym sposobem zmieść TVN i Polsat z powierzchni Ziemi?
Piotr odniósł się do tej informacji w specjalnie przygotowanym filmiku zamieszczonym w serwisie YouTube, który możecie obejrzeć poniżej.
Nasze informacje okazały się być częściowo nieprawdziwe - są więc jednocześnie częściowo prawdziwe, za co serdecznie przepraszamy. Druga sprawa, że skoro niektórzy czytelnicy uważają, że naprawdę chcemy zniszczyć Plotek.pl (bo chcemy, a jak!), to może uwierzą też, że chodzi faktycznie o serwis Mikropłotek, i w ten sposób wywiniemy się szczupakiem?
Edit: Swoją drogą, słyszeliście, żeby któraś z osób opisywanych na Plotek.pl nagrała specjalnie wideo z dementi? No właśnie :) A, polecamy też ten tekst, ale uwaga - tam już jest bardziej poważnie niż u nas ;)
Redakcja Mikroplotka powzięła od kontaktu osobowego wiarygodną informację, że za projektem Blip.pl stoją SŁUŻBY!
BLIP jest tajnym projektem rektutacyjnym! Mikroplotek dotarł do funkcjonariusza, który opowiedział nam, jak działa mechanizm rekrutacyjny do Służb Specjalnych!
"Jeśli na publicznym kanale komunikacyjnym potrafisz się komunikować w sposób tajny i prywatny, to jesteś potencjalnym kandydatem do wywiadu i kontrwywiadu. To co robicie na Blipie, to normalne zachowanie agenta we wrogim otoczeniu. Staracie się na otwartym kanale przekazywać sobie prywatne treści. My tak szkolimy naszych agentów, Blip to sieciowa esencja naszego szkolenia..."
Przyznajemy, redakcję Mikroplotka zatkało... Reuptake jest ... funkcjonariuszem??? popydo to naczelnik Wydziału Piątego [dementi! - dop. Paweł] ???
Redakcja Mikroplotka miała wczoraj niesamowitą, jedyną w swoim rodzaju okazję towarzyszyć prawdziwej Gwieździe. Nasza Gwiazda wstała punktualnie o godzinie 05:24 i praktycznie od razu zabrała się do pracy.
Dzień naszej Gwiazdy składa się z setek zajęć które nie sposób ująć w pojedynczym artykule, wystarczy jednak powiedzieć, że najbardziej zajęta była energetyką, a dokładnie powiększaniem bilansu energetycznego. Niemało uwagi poświęciła również pracy w fabryce chemicznej, gdzie aktywnie była zajęta wytwarzaniem ATP i O2. Praca Gwiazdy to strasznie męczące zajęcie i dlatego co jakiś czas znikała nam z oczu aby nabrać sił.
Okazało się, że dna naszej gwiazdy zaczyna się teraz bardzo aktywny sezon i z dnia na dzień ma coraz więcej zajęć. Około drugiej połowy czerwca następuje jednak przesilenie i gwiazda może sobie pozwolić na małe wakacje. Wakacje nie oznaczają jednak, że Gwiazda ma wolne, po prostu może złapać trochę oddechu i ma więcej czasu dla siebie.
Po całym dniu ciężkiej pracy, punktualnie o godzinie 18:40 nasza Gwiazda się z nami pożegnała i niestety redakcji Mikroplotka nie udało się ustalić ze stuprocentową pewnością co robiła. Nasze źródła informują, że była widziana w Nowym Jorku, Buenos Aires oraz na Hawajach. Gdy tylko potwierdzimy nasze informacje natychmiast poinformujemy o tym naszych czytelników.
Jeden z użytkowników serwisu Last.fm przyłapał znanego bloggera muzycznego Plejeru na przesłuchiwaniu ostatniej płyty Dody - Diamond Bitch! Naszemu informatorowi udało się zdobyć kompromitujące dowody w postaci screenshota.
Ja tylko zbierałem materiały do recenzji - tłumaczy się sprawca skandalu. Redakcja Mikroplotka nie wierzy, w końcu ten album ukazał się już jakiś czas temu. Czyżby Mikroplotek odkrył jedno z guilty pleasures bloggera?
Jak to wydarzenie wpłynie na reputację Łukasza w światku muzycznym? Co pomyślą sobie o nim jego czytelnicy? Przekonamy się już w najbliższych dniach.